Darmowy audyt SEO i jego wady

Rozwiązania darmowe zazwyczaj są gorsze od tych, za które trzeba coś zapłacić i dlatego też wszyscy kojarzymy je na ogół z dość niską jakością i zarazem niską wartością. Darmowy audyt SEO kusi oczywiście wielu początkujących internetowych twórców, których nie stać jeszcze na jakieś dłuższe czy nawet jednorazowe współprace z agencjami e-commerce, jednakże choć można go wypróbować, bo skoro nic to nie kosztuje, człowiek nic na tym nie traci, to jednak nie należy oczekiwać od niego jakichś szczególnie ważnych informacji wynikających z dogłębnej analizy.

Takie audyty są przeprowadzane automatycznie, na podstawie gotowych systemów, na których bazują specjalne generatory. Nie dostosowują więc typu analizy do rodzaju strony. Każdy serwis traktują dokładnie tak samo i dlatego też zgodnie z jakimiś ustalonymi wcześniej schematami będą wskazywać na różne błędy, które w rzeczywistości nie muszą być wcale błędami. Jeżeli bowiem strona należy do jakiegoś fotografa, który traktuje ją jak swoje wirtualne portfolio i dlatego prezentuje na niej swoje prace, logicznie rzecz biorąc będzie ona wypełniona fotografiami o dość sporej wadze (muszą mieć one wysoką jakość), przez co końcowa ciężkość strony może zostać uznana za błąd, podczas gdy w rzeczywistości błędem nie będzie. Automatyczne algorytmy nigdy nie działają bez zarzutu. Potrafią wprowadzić człowieka w błąd i wręcz utrudnić dalsze pozycjonowanie sklepu internetowego czy pozycjonowanie strony.

Zazwyczaj też darmowy audyt strony czy sklepu internetowego koncentruje się na sprawdzeniu wyłącznie strony głównej. Nie zwraca zbytnio uwagi na podstrony i na to, co się na nich znajduje. W jego ramach można dokonać przeglądu głównej strony, przez co wyniki audytu nie są wcale miarodajne i mogą nie być zgodne z rzeczywistym stanem witryny. Bywa zresztą i tak, że audyty w pewnym sensie się mylą. Sprawdzają takie elementy, które nigdy w życiu nie powinny być sprawdzane przy analizie SEO, gdyż mimo tego, iż mogą one obniżyć lub podwyższyć wartość strony, to jednak nie mają wpływu na pozycjonowanie. A audyt tyczy się pozycjonowania. Jeżeli więc generator uważa za błąd brak odnośników do Instagrama, Facebooka czy innych mediów społecznościowych, oznacza to, że jest to generator mało wartościowy, który sprawdza te rzeczy, jakie nie powinny być sprawdzane. Jakie są wnioski? Otóż darmowy audyt SEO tylko na pierwszy rzut oka wydaje się praktyczny. W rzeczywistości lepiej w ogóle z niego nie korzystać, a zainwestować w porządną analizę witryny.

About Leon

Z odwiecznego zamiłowania do kryminalnych zagadek postanowiłem otworzyć Agencję Detektywistyczną Focus w Poznaniu. Spełniam się jako detektyw i pomagam moim klientom.